gru 09

Zmuszanie do zajęć pozalekcyjnych

Rozwój dziecka to ważny element rodzinnego życia. Będąc rodzicami nie możemy o tym zapominać. Wprost przeciwnie, wszelkimi sposobami powinniśmy zabiegać o to, by nasze dziecko samo dążyło do wykonywania czynności wspomagających koncentrację, rozwój umiejętności manualnych, oraz samego intelektu. Należy jednak w tym miejscu pamiętać o bardzo ważnej rzeczy: dzieci nie możemy zmuszać do uczestnictwa we wszelkiego rodzaju zajęciach pozalekcyjnych. Nie zmuszajmy dzieci do tego, by chodziły na kółka zainteresowań. Jeśli same nie wyrażają na to ochoty, to nie możemy ich zmuszać. W przeciwnym razie uczynimy naszym pociechom więcej szkody, niż pożytku.Jeśli nasze dziecko nie chce brać udziału w zajęciach pozalekcyjnych, to sami musimy organizować dziecku czas w domu. Najlepiej, żeby ten czas wiązał się z przyjemna nauka. Gra w gry edukacyjne, czytanie książek, wspólne rysowanie, modelarstwo. Opcji jest wiele, najważniejsze, by nasza pociecha się przy tym wszystkim dobrze bawiła.

gru 09

Zarażać swoimi pasjami

Aby się dobrze rozwijały, dzieci muszą mieć swoje pasje. Nie tak łato jednak o hobby u dziecka. Ich osobowość często w okresie kształtowania jest „niezdecydowana”. Dlatego dobrze jest, gdy rodzice pokazują swoim pociechom opcje, niekiedy pasje rodzinne, by wspólnie – w rodzinnym gronie cieszyć się tym samym.Nie ma chyba ojca, który uwielbiając wędkarstwo nie brałby swojego syna na ryby. To niezwykle urocze i… rozwojowe. Dziecko mając swoje hobby poszerza zakres swojej wiedzy i często umiejętności manualnych. Dzięki temu kształtuje się tez charakter i siła woli. Pasje działają przy tym niezwykle motywująco na nasze dzieci. Jeśli nawet takich pasji nie mamy, t postarajmy znaleźć się wspólne zainteresowania z naszymi milusińskimi. To ważne, to nie tylko rozwija dziecko, ale i zbliża nas do niego. Oczywiście najbardziej wartościowym hobby jest wspólne czytanie książek, ale nie tak łatwo zarazić kilkuletnie dziecko pasją ku literaturze.

gru 09

Wspólne rysownie z dzieckiem

Każde dziecko musi się rozwijać. Zarówno pod względem intelektualnym, jak i manualnym. Ta druga opcja naszym pociechom podoba się szczególnie we wczesnej „młodości”.Dzieci mimo że nie potrafią, to chętnie malują. Rysują gdzie się da i czym się da. Nie powinniśmy zabraniać, wprost przeciwnie. Manualny rozwój dziecka jest ważny, toteż sami powinnyśmy z dziećmi rysować.Blok rysunkowy, ryza papieru do drukarki, mazaki, pisaki, kredki ołówkowe lub pastele. Farba akwarelowa, lub plakatowa. Asortyment jest przebogaty. Bez względu jaka technika będzie podobała się naszym dziecku, to jedno jest pewne – malować trzeba. Rysowanie pobudza dziecięcą wyobraźnię. Mało tego, uczy wrażliwości na to wszystko, co je otacza. Tegu typu praca z dzieckiem, traktowana jako zabawa kształci osobowość naszej pociechy. Jeśli więc jest okazja, to rysujmy razem z nimi. Warto przy tym poczytać nieco fachowej literatury, która udzieli nam kilku wskazówek odnośnie tego, jak praca z dzieckiem w materii rysunku powinna wyglądać.

gru 09

Pierwsze lekcje jazdy na rowerze

Rower to takie urządzenie, które znacząco wpływa na nasze zdrowie fizyczne. Obok pływania, to właśnie jazda rowerowa nie niszczy stawów, a pozwala rozwijać mięśnie. To jeden z bardzo nielicznych, bezkontuzyjnych sportów. Dlatego tez jednym z pierwszych pojazdów, jakie otrzymuje nasz malec jest właśnie rower. Na początku są to plastikowe konstrukcie, później czterokołowce, aby nasza pociecha nie miała problemów z utrzymaniem równowagi. Wcześniej czy później przychodzi jednak czas, kiedy nasze dziecko będzie musiało po raz pierwszy usiąść na rower z prawdziwego zdarzenia. Pierwsze lekcje zazwyczaj dzieci przerażają, nasze pociechy bowiem boją się, by się nie przewrócić – a takie wypadki bywają bolesne. Nie mniej próbują, bo nie umieć jeździć na rowerze to wstyd. Nie możemy naciskać i zmuszać do takiej nauki naszych milusińskich, natomiast musimy pomagać podczas pierwszych rowerowych jazd. Najważniejsze, by ochronić nasze dziecko od upadku, który ewidentnie zraziłby do dalszej nauki.

gru 09

Musi mieć kolegów

Każde dziecko musi mieć kompana do zabaw. Od najmniejszego, do najstarszego – każdy potrzebuje mieć swoje grono przyjaciół. Oczywiście zupełnie inaczej wyglądają potrzeby niemowlęcia, a inaczej szesnastolatka. Nie mniej towarzystwo potrzebne jest zawsze. Jako rodzice, musimy o tym pamiętać.Jeśli chcemy, by nasze pociechy rozwijały się tak, jak należy, to powinniśmy pozwalać im na wspólne zabawy z rówieśnikami. Na początku mogą to być dzieci w piaskownicy, nawet takie przypadkowe. Na pewno wspólne relacje bawiących się dzieci sprawia, że nasza pociecha nie będzie się obawiała innych rówieśników. To bardzo istotne z punktu widzenia rozwoju, w przyszłość bowiem dziecku będzie łatwiej dostosować się i wejść w nowe środowisko (np. przedszkolaków, czy uczniów klasy nauczania początkowego). W miarę dorastania, nasze dziecko będzie zyskiwało przyjaciół na podwórzu. Nie powinniśmy ograniczać takich znajomości. Rozwój dziecka jest w tym przypadku bowiem niezwykle ważny.

Starsze posty «